Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. x

facebook

Tradycja i teraźniejszość…

Willa Księżówka to idealne miejsce dla każdego, kto ceni sobie kontakt z naturą
i specyficzny nastrój przedwojennej architektury. Znajdująca się w malowniczej okolicy gór i lasów jest doskonałym miejscem dla osób spragnionych prawdziwego wypoczynku.

Pobyt w naszej willi to wspaniała podróż w czasie. To tutaj od ponad 80 lat wytchnienie od miejskiego zgiełku znajdywały kolejne pokolenia…

Wygodne pokoje i liczne atrakcje

Przedwojenny klimat willi stanowi jej największą, ale nie jedyną atrakcję. Specjalnie
dla naszych gości przygotowaliśmy bardzo dobrze wyposażone pokoje, a także szereg możliwości spędzania wolnego czasu.

Bardzo dobry dojazd do miejscowosci graniczących z naszą miejscowością: Szczyrk, Ustroń, Istebna.

Do dyspozycji gości są:

Dzieje Księżówki

Księżówka została zbudowana w 1934 r. Na początku był to pensjonat przeznaczony
dla księży kościoła ewangelicko-augsburskiego. Grunt pod budowę podarowała rodzina Koepke-Szteibok-Telechum z Warszawy. Należy tutaj wspomnieć o kilku osobach,
które przyczyniły się do powstania willi. Inicjatorem przedsięwzięcia był ks. bp. Juliusz Bursche. Nad projektem czuwał architekt Teodor Bursche, budowę poprowadził natomiast Józef Raszka z Cieszyna. W ten sposób powstał piękny dom na zboczu Partecznika w sąsiedztwie rzeki Wisły.

W 1938 r. w Księżówce prowadziła działalność Wojewódzka Szkoła Gospodarcza.
W czasie II wojny światowej budynek przejęli Niemcy, a willa miała być przeznaczona
na schronisko dla dzieci z bombardowanych niemieckich miast. Po wojnie została upaństwowiona. W 1946 r. zorganizowano tutaj Państwową Szkołę Hotelarską,
pod kierownictwem dyr. Heleny Kańskiej. Księża ewangeliccy utrzymali w tym czasie przywilej wypoczynku w budynku. Od 1948 r. dom przeszedł w posiadanie Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Willa zmieniła wówczas nazwę na „Wiślankę”. Co ciekawe, wypoczywał tutaj nawet Edward Gierek.

Serdecznie zapraszamy do kontaktu.

Galeria

1/1